Rozkład jazdy autobusów dla Świebodzina

Podstrony

 

bom3 *AutoNews

Temat: Lubuskie Trójmiasto: Droga wizja szybkiej kolei
Lubuskie Trójmiasto: Droga wizja szybkiej kolei
Witam. Skoro sa plany poprawy warunkow przejazdu pasazerow, to moze lepiej
byloby zastanowic sie i poprawic juz istniejace polaczenia. Pochodze z
Sulechowa, studiuje we Wroclawiu. To jedynie/az ok180km. Ta trase pokonujac
komunikacja publiczna pokonuje w 5h!!!!!! Czesto w starych smierdzacych
skladach, gdzie przez 4h nie mozna isc do toalety. Nastepnie czekanie w
Zielonej Gorze na DA-MI lub PKS, ktore od LAT nie potrafia skomunikowac swoich
odjazdow z rozkladem jazdy PKP. Nie oczekuje duzo, ale nie mam szansy realnie
dostac sie do domu, jezeli nie opuszcze Wroclawia przed 15. Dla normalnego
czlowieka jest to niewykonalne. Powiecie Panstwo jeszcze, ze zostaje Slazak i
owszem tylko dlaczego ostatni autobus zawsze sie mija z tym pociagiem? W
takiej sytuacji sa ludzie z Cigacic, Sulechowa, Swiebodzina... coz od lat
nauczylismy sie radzic inacze.
Pozdrawiam i licze na lepsze pomysly
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,73,89876541,89876541,Lubuskie_Trojmiasto_Droga_wizja_szybkiej_kolei.html



Temat: Lubuskie Trójmiasto: Droga wizja szybkiej kolei
> Witam. Skoro sa plany poprawy warunkow przejazdu pasazerow, to moze lepiej
> byloby zastanowic sie i poprawic juz istniejace polaczenia. Pochodze z
> Sulechowa, studiuje we Wroclawiu. To jedynie/az ok180km. Ta trase pokonujac
> komunikacja publiczna pokonuje w 5h!!!!!! Czesto w starych smierdzacych
> skladach, gdzie przez 4h nie mozna isc do toalety. Nastepnie czekanie w
> Zielonej Gorze na DA-MI lub PKS, ktore od LAT nie potrafia skomunikowac swoich
> odjazdow z rozkladem jazdy PKP. Nie oczekuje duzo, ale nie mam szansy realnie
> dostac sie do domu, jezeli nie opuszcze Wroclawia przed 15. Dla normalnego
> czlowieka jest to niewykonalne. Powiecie Panstwo jeszcze, ze zostaje Slazak i
> owszem tylko dlaczego ostatni autobus zawsze sie mija z tym pociagiem? W
> takiej sytuacji sa ludzie z Cigacic, Sulechowa, Swiebodzina... coz od lat
> nauczylismy sie radzic inacze.
> Pozdrawiam i licze na lepsze pomysly

Linia do Wrocławia to linia państwowa, której remont jest już zaplanowany.
Jednak skończy się dopiero w... 2020 roku. A od nowego rozkładu ze "Ślązaka"
przesiądziesz się już na autobus, bo jest w Zielonej wcześniej. Nie wiem
dlaczego przeszkadza Ci, że rzekomo autobusy DAMI i PKS nie są skomunikowane.
Przecież na odcinku Sulechów - Zielona Góra autobus jeździ średnio co 15 minut,
a to i tak dużo jak na tej wielkości miasta! Źle? A może ma jeździć co 5 min, bo
będzie Ci wygodniej? Niepotrzebnie siejesz zamęt...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,73,89876541,89876541,Lubuskie_Trojmiasto_Droga_wizja_szybkiej_kolei.html


Temat: Nowy Rok nie interes, PKS bierze sobie wolne
Nowy Rok nie interes, PKS bierze sobie wolne
"W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia autobusy zwykle kursują puste"

Najpierw te autobusy w drugi dzień świąt powinny jeździć. Teoretycznie według
odjazdów zaprezentowanych przez PKS Zielona Góra do Sulechowa w drugi dzień
świąt nie ma żadnego autobusu!! Dopiero po przeanalizowaniu rozkładu jazdy
okazuje się, że coś jedzie w kierunku Szczecina, Gorzowa czy tez Poznania
przez Sulechów. Czy nie można w rubryce z nazwą danego miasta umieszczać
wszystkich autobusów, które przez daną miejscowość przejeżdżają tak jak to
akurat stosuje się w PKP?? Ułatwiłoby to orientację i nie trzeba by było
główkować i tracić czasu na przeglądanie całego rozkładu. Ponadto zgadzam się
z treścią artykułu, że skandalem jest, że w takich dniach jak dwa dni Bożego
Narodzenia, w Nowy Rok i na Wielkanoc ciężko jest odwiedzić rodzinę w
okolicach, bo nie ma czym dojechać. W wymienionych dniach dostać się autobusem
z Zielonej Góry do (i z powrotem) Gubina, Krosna Odrz, Sulechowa, Świebodzina
czy Nowej Soli jest sztuką! Nie chodzi tu o jakąś niesamowitą częstotliwość
kursów, ale co jakieś np 3-4 godz. od 8.00 do 23.00. Na przykładowe trasy
wystarczą właściwie 2 autobusy i na zmianę 2 kierowców. Jeden kursuje np.
Gubin - Krosno - Zielona Góra, a drugi Nowa Sól- Zielona Góra - Sulechów -
Świebodzin. Są jeszcze oczywiście jeszcze kierunki na Żagań, Żary, Lubsko,
Kożuchów, Słubice, Gorzów, ale są też PKS-y w Nowej Soli, Żarach, Gorzowie i
wszystkie te przedsiębiorstwa powinny się w jakiś sposób dogadać i
przynajmniej w minimalnym stopniu świąteczną komunikację w województwie zapewnić.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,73,104899249,104899249,Nowy_Rok_nie_interes_PKS_bierze_sobie_wolne.html


Temat: [lubuskie] Pociągi jeżdżą, jak chcą, a PKP jest niewinne
Pociągi jeżdżą, jak chcą, a PKP jest niewinne

2008-06-04

Pasażerowie znów skarżą się na połączenia kolejowe. - Pociągi są źle
skomunikowane, a rozkłady jazdy pełne błędów - mówią. PKP obiecuje
poprawę. - To wszystko wina poznańskich remontów - tłumaczy
Po interwencji Gazety w internetowym rozkładzie jazdy PKP zostaną
wprowadzone zmiany
Pan Krzysztof wracał z podróży służbowej z Warszawy. Przed południem nie
miał bezpośredniego pociągu do Zielonej Góry, więc zdecydował się na podróż
do Świebodzina z przesiadką w Zbąszynku. - Stamtąd łatwo się wydostać. W
kierunku Zielonej Góry kursuje sporo autobusów - tłumaczy. Ze stolicy pociąg
EuroCity wyjechał punktualnie o godz. 11.25. W rozkładzie udało mu się
znaleźć skomunikowany pociąg osobowy ze Zbąszynka do Świebodzina. Według
rozpiski, jaką znalazł w internecie, wynikało, że EC będzie w Zbąszynku o
godz. 15.05. Na przesiadkę miał czas do godz. 15.13. - Zdziwiłem się, kiedy
okazało się, że przez remont węzła kolejowego w Poznaniu EC przyjedzie na
miejsce spóźniony aż 12 minut! - opowiada. Jego podróż do Zielonej Góry
przedłużyła się więc o dwie godziny. - Tymczasem okazało się, że tuż za
stacją w Zbąszynku lokomotywa do Świebodzina zatrzymuje się na bocznym torze
i czeka na przejazd innego pociągu. Przecież równie dobrze mogłaby pojawić
się na stacji. Wtedy podróżni bez problemu mogliby się przesiąść - skarży
się pasażer. Pan Krzysztof oburza się również, bo zmiany w rozkładzie nie
zostały uwzględnione w rozkładzie internetowym. - Sieć powinna najszybciej
reagować nawet na drobne zmiany w połączeniach - denerwuje się.

PKP przyznaje, że rzeczywiście podczas remontu węzła w Poznaniu pociąg
przyjeżdża z opóźnieniem. Problem trwa już od kilku tygodni, więc nowe
godziny przyjazdu powinny być naniesione do rozkładu internetowego. - Pociąg
z Warszawy przyjeżdża do Zbąszynka z opóźnieniem. Taka sytuacja potrwa
przynajmniej do 20 czerwca - tłumaczy Grzegorz Dwojak, dyrektor Lubuskich
Zakładów Przewozów Regionalnych w Zielonej Górze. Pasażerowie będą mogli się
jednak przesiąść. - Aż do zakończenia remontu pociąg osobowy będzie
wyjeżdżał o takiej porze, żeby pasażerowie mieli szansę się przesiąść.
Odjazd ze Zbąszynka do Rzepina przesuwamy na godz. 15.22 - zapowiada.

Po interwencji "Gazety" skorygowany zostanie rozkład w internecie. -
Przewoźnik nie poinformował nas o zmianach. Zgłoszenie o rozbieżnościach w
rozkładzie jednak przyjmujemy i postaramy się zainterweniować. Jeśli
potwierdzą się informacje o przesunięciach pociągów, zmiany na pewno zostaną
szybko naniesione na rozkład internetowy - obiecuje Paweł Śledziejowski,
dyrektor biura strategii i marketingu Telekomunikacji Kolejowej.

PKP ostrzega, że podobne zmiany w rozkładzie mogą się zdarzać jeszcze przez
pół roku. Podróżni, którzy w czasie wakacji wybiorą się w podróż przez
Poznań, mogą się spodziewać opóźnień pociągów. Remont poznańskiego węzła
kolejowego potrwa aż do grudnia. Podczas modernizacji na 23-kilometrowym
odcinku od stacji Poznań Junikowo aż do Swarzędza czynny jest jeden tor. -
Na zmianę otwieramy jedne tory, a zamykamy inne. Unikamy wycofywania
pociągów z rozkładu. Godziny odjazdów i przyjazdów zmieniły się już
natomiast kilkanaście razy. Drobne przesunięcia w Wielkopolsce mają
oczywiście wpływ na kursowanie pociągów regionalnych w ościennych
województwach - mówi Zbigniew Wolny, rzecznik poznańskiego oddziału Polskich
Linii Kolejowych. Remont poznańskiego węzła kosztuje 105 mln euro. 75 proc.
kwoty pochodzi z funduszy unijnych, reszta z budżetu państwa. Podczas
modernizacji zostaną wymienione tory i sieci trakcyjne, zostaną odnowione
perony, mosty, przejścia podziemne, na stacjach pojawią się windy dla osób
niepełnosprawnych. Powstanie również nowe lokalne centrum sterowania ruchem
pociągów.

Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra


Źródło: topranking.pl/1567/lubuskie,pociagi,jezdza,jak,chca,a,pkp,jest.php


Temat: Sypialne Gorzow W. - W-wa c.d.
[Gazeta Lubuska 22.01.2003]

Pół dnia w pociągu

Z Gorzowa Wlkp. do Warszawy można jechać przez Tczew. Taka podróż trwa ponad
12 godzin. Lubuszanin jedzie z Zielonej Góry do stolicy pięć godzin. Po
niespełna czterech godzinach podróży pociągiem berlińskim ze Świebodzina
można być w Warszawie.

Wśród pasażerów pociągów do stolicy większość stanowią urzędnicy lub osoby,
które mają do załatwienia jakieś sprawy administracyjne, np. w ambasadzie.
Gorzowianie jeżdżą z przesiadkami przez Krzyż
albo dostają się samochodem do Poznania i dalej pociągiem. - Zielonogórzanie
korzystają przede wszystkim z porannego ekspresu Lubuszanin - mówi dyrektor
lubuskiego oddziału spółki PKP Przewozy Pasażerskie Czesława Bieruta.
Od grudnia nie jeździ nocny pociąg z Zielonej Góry do Warszawy przez Łódź, w
którym był wagon sypialny. Kilka dni temu pisaliśmy, że po interwencji
wicemarszałka lubuskiego Edwarda Fedki wiceminister transportu obiecywał
przywrócić wagony sypialne z Gorzowa i Zielonej Góry. Dyrektor Cz. Bieruta
powiedziała nam wczoraj, że nic o tym nie wie, ale i zaznaczyła, że takie
wagony są bardzo potrzebne.
Wicemarszałek Fedko powiedział, że sypialny będzie w składzie wyjeżdżającym
z Zielonej Góry o godz. 23.28. O której odjedzie z Gorzowa, tego
wicemarszałek nie ustalił z PKP.
- Jest pociąg o 19.48 z Gorzowa do Krzyża, tam wagon mógłby być doczepiany
do pociągu relacji Szczecin - Terespol, który przyjeżdża do stolicy o 6.17
- mówi E. Fedko.

Samolotem szybciej

Wicemarszałek preferuje komunikację lotniczą, podobnie jak wojewoda i
parlamentarzyści. Bilet z Zielonej Góry - Babimostu do stolicy kosztuje 192
zł w jedną stronę. Za parlamentarzystów płacą kancelarie Sejmu i Senatu.
- Naszymi samolotami regularnie latają, oprócz urzędników i
parlamentarzystów, przedsiębiorcy, menedżerowie, młodzież - mówi dyrektor
Lotu w Zielonej Górze Piotr Jurkiewicz.
Gorzowski i zielonogórski PKS jeszcze się zastanawiają, kiedy uruchomią
połączenia z Warszawą. Prawdopodobnie stanie się to wiosną. Obie firmy
uważają, że ich małe autobusy mogą być wykorzystane, a linie nie będą
deficytowe.

Załatwiliśmy autobus ze Świebodzina

Szybko można dostać się do stolicy i z powrotem wsiadając do pociągów tzw.
berlińskich, które zatrzymują się w Świebodzinie. Jeszcze niedawno można
było wysiąść z pociągu i podróż kontynuować autobusem PKS. - Nie wiedziałem,
że PKP zmieniło swój rozkład i na nasz autobus trzeba czekać aż 40 minut.
Postaramy się natychmiast zmienić godziny odjazdu tak, żeby oczekiwanie na
autobus nie przekraczało 10 minut - powiedział wczoraj dyrektor techniczny
PKS w Zielonej Górze Zbigniew Zaborowicz.
Za koordynację rozkładów jazdy w woj. lubuskim odpowiada Urząd
Marszałkowski. Dyrektor departamentu gospodarki UM Antoni Klimek powiedział
nam wczoraj, że wyrazi zgodę na dostosowanie rozkładów jazdy do oczekiwań
pasażerów.

ROBERT GROMADZKI

***************r-e-k-l-a-m-a**************

Chcesz oszczędzić na kosztach obsługi bankowej ?
mBIZNES - konto dla firm
http://epieniadze.onet.pl/mbiznes


Źródło: topranking.pl/1573/sypialne,gorzow,w,w,wa,c,d.php


Temat: PKP ma święto: Czysty wagon nam pokazują
Jak jechac do Wawy?
qvc napisał:
"w Zielonej Górze do pociągu osobowego i w Poznaniu przesiąść się na
IC"
Nie ryzykowalbym tego na Twoim miejscu. Pamietaj ze te pociagi nie
sa ze soba skomunikowane i spoznienie osobowki moze spowodowac ze do
tej Warszawy nie dojedziesz. Tylko nie mow, ze bys prosil konduktora
by przetrzymal dla Ciebie pociag IC, bo parsknie smiechem. I jeszcze
jedno - bilety na osobowke i pociag IC sie nie lacza cenowo.
Dostajesz dwa osobne bilety, jeden z ZG do Poznania a drugi Poznan-
Wawa i na niego miejscowke za 25zl. Takich kosztow nie umili mi
nawet darmowa kawa dawana w IC :)
Chesz jechac szybko do Wawy? Jedz autobusem/samochodem do
Swiebodzina i tam wsiadz w pociag EC Berlin-Warszawa Express. Pociag
jedzie w 3,5h stamtad do Wawy, ten czas plus godzinka na dojazd z ZG
do Swiebodzina to jakby nie patrzec 4,5h w podrozy :)

"Pytanie za 100 pkt.:
Dlaczego Exspress Lubuszanin trasę Poznań - Warszawa Centralna
pokonuje w 3 g. 33 minuty + opóźnienie, a inne pociągi potrafią to
zrobić poniżej 3 godzin?"

CHcialem kiedys porobic zdjecia w Ex Lubuszanin i Ex Slowacki
(Wroclaw-Warszawa) i wyslac do gazety porownanie obu pociagow TEJ
SAMEJ RANGI w zestawieniu do TLK Zielonogorzanin. Ex Lubuszanin to
parodia expresu i powinien byc zdegradowany do rangi pospiecha (do
TLK oczywiscie).
Pociagi IC/EC sa prowadzone przez lokomotywy mogace osiagnac 160km/h
i tyle wlasnie jada. Niektore pociagi IC (Fredro relacji Wroclaw-
Poznan-Warszawa) nie zatrzymuja sie miedzy Poznaniem a Warszawa
(nigdzie, nawet w bylym miescie wojewodzkim Koninie). Jada
tez "obwodnica" Wrzesni a w Poznaniu nie okrazaja miasta przez
Franowo z powodu modernizacji kolejowego wezla poznanskiego.
Ex Lubuszanin prowadza lokomotywy serii EU07 i EP08. EP08 wyciaga
max 140km/h, a EU07 niestety 125km/h. Problem w tym ze pociag nie
moze jechac raz szybciej, raz wolniej wiec rozklad jest dla
lokomotyw EU07. A predkosc 120km/h osiaga KAZDY pospieszny. Dalej...
W Poznaniu pociag stoi 20min (TLK 25min) - jest to czas na zmiane
lokomotywy. Calosc zajmuje im 5min, bo jedna lokomotywa jest
odczepiana a z drugiej strony podjezdza druga (nie tak jak w
Czerwiensku). A wiec pociag jest gotowy do jazdy, ale nie... musi
sobie postac. Teraz, nie jedzie on trasa jak IC/EC (czyli prosto) bo
tam jest jeden tor i ruch ograniczony wiec musi nasz Ex okrazyc caly
Poznan obwodnica dla towarowych (to kolejne pol godziny "w plecy").
Dalej gdy juz wjedzie na swoja trase, nie wiedziec czemu zatrzymuje
sie (oprocz Konina i Kutna) na stacjach Wrzesnia i... Kolo (to jest
juz wiocha). To w tych miasteczkach Ex Slowacki sie juz nie
zatrzymuje. Malo tego, sklad Slowackiego sklada sie z bardziej
nowoczesnych wagonow (nie tak jak w IC/EC) ale maja bardzo
komfortowe siedzenia w 2kl i 1kl, wagon bezprzedzialowy a takze nowy
restauracyjny - a nie tak jak w Lubuszaninie stary Wars z PRLu.
Podsumowujac Ex Lubuszanin nie zasluguje na range Ex tak jak Ex
Slowacki. Lubuszanin niczym sie nie rozni od TLK Zielonogorzanin
poza cena - DWA RAZY WIEKSZA?? A skoro sie nie rozni to po co
przeplacac?? Moze by zorganizowac jakis protest albo zbierac podpisy
co by zrobili z tego Ex pospiecha albo dali nowy sklad i porzadna
lokomotywe (w co watpie)??
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,73,80842346,80842346,PKP_ma_swieto_Czysty_wagon_nam_pokazuja.html



Designed by Finerdesign.com